niedziela, 30 maja 2010

Notka zastępcza czyli "Wajdale". Odcinek 1 - Szalik.

Było o czym pisać. Po pierwszej części wywiadu Jarosława Kaczyńskiego napisałem ? Po drugiej ? Przy trzeciej ? Po wywiadzie dla Rzepy ? Gdy przeczytałem komentarz Pawła Poncyliusza o tym, że sytuacja się zmieniła, aż wyjrzałem przez okno. Zacząłem sobie czytać, ostatnie numery Arcanów. Polecam.

O! Za Igora On the Other Hand Janke decyzję podjęła kobieta. To trochę obciach, że baba zrzuca z trzepaka. Jak się siedzi tyle lat na siedzieć trzepaku można sobie odgnieść co nieco. Choć, on the other hand, trzaska koszula, tu z Czerskiej kula, po Wanat blizna.

Obraz rozkładającego się suwerenności państwa jest na tyle nieestetyczny, że trudno opisać go słowami. Trzeba mieć stalowe nerwy, żeby nie bluznąć. Odechciało mi się pisać.

Z musu zacząłem bawić się zdjęciami. Tak naprawdę nie lubię fotografii cyfrowej. Kłamie, bez przerwy oszukuje. Musiałem zacząć uczyć pracować z warstwami (kiepsko mi idzie). Produktem ubocznym jest poniższy filmik. Jeżeli kogoś interesuje zapraszam.



Jaki stary taki głupi. Piszę, rzecz jasna, pro domo sua.


.

sobota, 15 maja 2010

"Marsz Gwardii Ludowej" reloaded

Marsz na Chór Starocerkiewny im. 9 maja, przy Honorowym Komitecie poparcia Bronisława Komorowskiego.

My zuchy z WSI,
My chwaty z WSW,
Za głód, za krew,
za lata łez
Wpieriod kak GRU!

Szkło Kontaktowe włóż,
Wsłuchaj się w TokFM.
Zatkniemy wnet,
Stokrotki kwiat
Na gruzach IPN.

Naprzód lodziarnio, marsz!
Znów będzie pełny trzos,
Nie straszna nam
Porażka gdyż,
Z nami lemingów głos.

Więc na Belweder marsz,
Dorżnąć watahę czas.
Wzorem nam jest
Bronisław wódz,
On poprowadzi nas.


.

czwartek, 13 maja 2010

niedziela, 9 maja 2010

Im też zapalcie dzisiaj znicze!

Zmarli 9 maja 1794 r.

Józef Ankwicz
Józef Kossakowski
Piotr Ożarowski

Józef Zabiełło


Jan Piotr Norblin de la Gourdaine, "Wieszanie zdrajców na Rynku Starego Miasta"


Post powiązany: "Z dziejów honoru w Polsce" cz. II - źródła, czyli dług honorowy


.

piątek, 7 maja 2010

Grupa Inicjatywna Herbeitrieben vor dem Vertreiben "Chwała zwyciężonym"

Drugą wojnę światową wywołali beznarodowi wyznawcy nazizmu i stalinizmu. Także oni są odpowiedzialny za jej ofiary. O tym powinni wiedzieć także nacjonaliści z Polski - stwierdził politolog germanista Roman Hodo von Jungingen, profesor Wyższej Szkoły Manipulacji w Litzmannstadt.

Niedawna inicjatywa Grupy 9 Maja szowinistycznie objęła tylko żołnierzy Armii Czerwonej i NKWD. Nie sposób zapomnieć, iż do agresorów należeli również żołnierze Wehrmachtu oraz Waffen SS. Pamięć należy okazać zwłaszcza tym ostatnim. Nie tylko dlatego, że w skład formacji wchodzili obywatele wielu narodów, ale z uwagi jej na elitarny charakter. W szeregach Waffen SS służyły elity narodów, w tym późniejszy laureat Nagrody Nobla Günther Grass. Nie mamy żadnej pewności, czy wśród poległych nie ma przyszłych noblistów, filozofów, poetów muzyków. Przekreślanie ich, nieopłacalnej jak się okazało, ofiary jest czynem niegodnym europejskiego humanisty. Z tych powodów powołaliśmy Grupę Inicjatywną Herbeitrieben vor dem Vertreiben  [Przypędzeni przed Wypędzeniem] "Chwała zwyciężonym". Wzywamy do zapalenia 8 maja zniczy wszędzie tam gdzie polegli lub są pochowani żołnierze III Trzeciej Rzeszy. 8 maja 1945 miłujące pokój Oberkommando der Wehrmacht postanowiło zakończyć niepotrzebny rozlew krwi żołnierzy wszystkich armii.

Pragnąc nadać akcji Herbeitrieben vor dem Vertreiben "Chwała zwyciężonym" charakter nie tylko efemeryczny, Grupa Inicjatywna postanowiła zgłosić postulat usunięcia Kolumny Zygmunta króla symbolizującego nacjonalistyczne,  mocarstwowe i imperialne inklinacje polskiej polityki i zastąpienie jej wspólnym dla miłujących pokój narodów niemieckiego, rosyjskiego i polskiego symbolem Orła. Nigdy więcej historia nie powinna dzielić narodów.


Projekt artystów plastyków, sympatyków Grupy Inicjatywnej

Przedstawiciel Grupy Inicjatywnej Herbeitrieben vor dem Vertreiben "Chwała zwyciężonym" oświadczył, że planuje ona podjąć rozmowy z Grupą 9 maja celem uzgodnienia jednej najbardziej właściwej daty. GI ma zamiar zaproponować by wspólne obchody odbywały się pierwszego maja. Prazdnik Pierwowo Maja jest nie tylko uroczyście obchodzony przez najbardziej postepowe i patriotyczne siły w Polsce i Rosji ale był też świętem narodowym Trzeciej Rzeszy (Nationalfeiertag - "Tag der nationalen Arbeit"). Z nieoficjalnych doniesień wynika, że do pierwszego spotkania obu organizacji mogłoby dojść w Brześciu w kawiarence "Drużba", na skrzyżowaniu Mołotowa i Ribbentropa.

Grupa Inicjatywna Herbeitrieben vor dem Vertreiben podaje, że jej działania dotychczas poparli:
  • Helena Ancerewicz
  • Oskar Brochwicz vel Oskar von Brauchitsch
  • Józef Andrzej Burdecki
  • Aldona Cukier - Zuker
  • Urynia Dobiński
  • Joanna Kaczorowska - Waginowicz
  • Bronisław Kalkstein
  • Jerzy Kapp vel Kapuściński
  • Marie Kaszubowski
  • Mieczysław Katarzyński
  • Maciej Kosmowski
  • Józef Krzeptowski
  • Barbara Lange
  • Rebeka Lejkin
  • Anzelmina Anton von Pilarski
  • Halina Rapacka
  • Michał von Rundstedt
  • Bogusława Gottlieb Sambor
  • Stefan Schulz
  • Grzegorz Seifter
  • Eurydyka Skiwska
  • Andrzej Sym
  • Henryk Szatkowski
  • Sławomir Szeryński - Szenkman
  • Bolesław Świerczewski
  • Czesław Wieder
  • Eugeniusz Wierzbica
  • Mieczysław Żółty
  • Adam Żurawin
Przydatne linki (inspiracja):
9 Maja
Bardzo mądry profesor


.

czwartek, 6 maja 2010

Tusk ściemnia. Konwencja chicagowska dla niezaawansowanych

Oglądając dzisiejszą (jak i poprzednią) konferencję Tuska załamywałem ręce nad poziomem osób zadających pytania nazywających się dziennikarzami. To tyle wrażeń z konferencji premiera ściemniacza.

O konwencji chicagowskiej wspominałem w poście z 20 kwietnia (Gdzie oni są, czyli G. nie Państwo Polskie) Zalecałem jej lekturę jako przykładu rozwiązań jakie obowiązują w wypadkach z udziałem samolotów cywilnych. Jednocześnie pisałem, że nie ma ona mocy obowiązującej w przypadku samolotów wojskowych.

Wobec tego, na jakiej zasadzie, Tusk powołuje się na zapisy konwencji i załącznika nr 13? Oczywiście jest możliwe by przyjąć jej postanowienia za wiążące dla Polski i Federacji Rosyjskiej w przypadku badania przyczyn wiadomej katastrofy rządowego samolotu TU154M. Jest tylko jedno ale.

Jeżeli Tusk kiedykolwiek powołuje się na jej postanowienia należy jego słowa rozumieć w ten sposób, że nie konwencja tak stanowi, tylko polski rząd w porozumieniu z rosyjskim tak ułożyli swoje prawa i obowiązki ALE przymusu nie było.

 Posłużę się prostym przykładem. Załóżmy że buduję dom. Chcę podpisać z wykonawcą robót (który jest narzucony) budowlanych umowę. Treści umowy z konkretnym wykonawcą nikt mi nie narzuca. Mogę tworzyć umowę samemu. Mogę kupić "Wzory umów o roboty budowlane", mogę wreszcie poprosić mieszkającego obok sąsiada, który podpisał umowę i nawet dom mu wybudowano, o pokazanie mi konkretnej umowy. Nie warto wymyślać prochu. Nie ma jednak żadnego przymusu bym korzystając z umowy jaką zawarł sąsiad powielał wszystkie rozwiązania. Nie muszę zastosować nie tylko takiej samej ceny, ale inaczej mogę ustalić terminy płatności, zasady odbioru robót, podstawę wyliczenia ceny za usługę. Mogę ułożyć jej treść w ten sposób by jak najpełniej odpowiadała moim potrzebom. Nie mogę później tłumaczyć wściekłej rodzinie, że taką umowę miał sąsiad to i ja taką podpisałem. Jeżeli był "mus" to umawiam się, że na najbliższe dni obowiązuje umowa sąsiada lecz siadam i negocjuję poszczególne punkty tak aby były korzystne dla mnie. Tym bardziej, że gdański piłkarzyk sam stwierdził (choć raz słusznie), że smoleńska katastrofa nie ma precedensu w historii. Skoro tak, wszystkie konkretne rozwiązania należy dopasować do precedensowego charakteru katastrofy a nie posługiwać się bezmyślnie wzorem wzajemnych praw i obowiązków jakim jest konwencja chicagowska z załącznikami.

Ciekawi mnie przy okazji jak jest sformułowana umowa pomiędzy Polską i Federacją Rosyjską. Mam nadzieję (niewielką co prawda), że o implementacji postanowień konwencji chicagowskiej nie porozumiano się na krzywy ryj i jest na to jakiś kwit. Ciekawe jakiej treści jest porozumienia obu rządów w zakresie odpowiedniego stosowania konwencji chicagowskiej. Futbolista powinien ujawnić jego pełną treść. treść. Mam nadzieję, że umowa nie posiada tajnych załączników. Trzeba apelować do tzw. rządu o ujawnienie treści porozumienia z Federacją Rosyjską dotyczącego przepisów jakie oba kraje uznały za obowiązujące przy badaniu przyczyn katastrofy z 10 kwietnia.

 Jeżeli rzeczywiście ma być jawnie

Pokaż Tusku umowę z Putinem!

środa, 5 maja 2010

Towarzysze z TPPR do łopat, życia wam nie starczy

Problem cmentarzy żołnierzy Krasnoj Armii naprawdę istnieje.

4 mln żołnierzy Armii Radzieckiej poległych w wojnie nigdy nie zostało pochowanych

Ten 50-letni cieśla szuka poległych w bitwie pod Kremionkami od kilku dekad. (...) Pod Moskwą ginęły całe dywizje.
(...)
W wielu miejscach polegli zostali tam, gdzie zginęli. - Zgnili na ziemi, do dziś wszędzie pod ściółką można znaleźć ludzkie szczątki - mówi Skworcow. - Kiedy jeszcze jako chłopak chodziłem do lasu, żal mi się zrobiło tych żołnierzy. Nam przecież powtarzali w szkole hasło "Niczego i nikogo nie zapomnimy ". A oni tak, na ziemi, bez mogił. Pierwszego człowieka pochowałem, kiedy jeszcze nie miałem dziesięciu lat.
(...)
- To wstyd i hańba - przyznaje historyk Jurij Afanasjew. - Ale to nie tylko wynik niedbałości czy lekceważenia jednostki ludzkiej. Stalin celowo pozostawił niepochowane setki tysięcy poległych pod Moskwą, Nowgorodem Wielkim, Sankt Petersburgiem czy Smoleńskiem. Starał się ukryć prawdziwą cenę, jaką zapłacił nasz naród za to zwycięstwo.
(...)
Pamiat przez 17 lat odnalazła i pochowała 4 tys. żołnierzy Armii Czerwonej. Ale w okolicy Kremionek w grudniu 1941 r. zginęło 10 tys. Rosjan, trzeba więc jeszcze odszukać szczątki 6 tys. żołnierzy - całą dywizję.
(...)
Minister obrony Rosji Siergiej Iwanow w wywiadzie dla "Rossijskiej Gaziety" przyznał, że do dziś nie pochowano "nieco mniej niż 4 mln" żołnierzy Armii Czerwonej zabitych w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.(...)

Źródło: http://wyborcza.pl/1,75515,2696065.html

Zatem do roboty, albo jak mawiał pułkownik Putin, jeśli już musicie, pouczajcie własne żony kapuśniak gotować.

Jak sięgam pamięcią "problem" cmentarzy żołnierzy radzieckich był przedmiotem uwagi sowieckiej ambasady w chwilach dla Polski szczególnych i zawsze stali za tym nieznani sprawcy. Tym razem ambasadora Riepnina usłużnie wyręczył Zarząd Krajowy TPPR. Zaś Terenowe Koło TPPR przy Salonie24 prosi o wybaczenie za działalność "nieznanych" sprawców.

Ciekawostka z całkiem nieodległej przeszłości
Intelektualiści bez Granic, czyli sławni ludzie przeciw autorytaryzmowi. Najciekawsze jest to, że sprawa nie idzie o Kaczoland i prześladowanego w nim Andrzeja Wajdę.

Tych, którzy nie czytali zapraszam przy okazji do lektury myśli nowoczesnego Polaka o Rosji.


.

Spasiba, bolszoje spasiba, czyli dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy

(Poetycki dwugłos na cztery wiersze)

Спасибо
*

Gdy narod warszawski sie porwal do boju,
Gdy z bronia powstali cywile -
Gdzie ty byles wtedy, sowiecki gieroju?
Za Wisla, opodal, o mile.

O, czesc wam, radzieccy kamraci!
O, czesc, towarzysze przytomni!
Za pomoc w Powstaniu niech Bog wam zaplaci
A Polska wam jej nie zapomni.

Gdy ponad Warszawa swiecily sie luny
Powstanczej, szalenczej batalii,
Za Wisla czekali soldaci komuny,
Az ogien sie do cna wypali.

O, cześć, sojuszniku łaskawy!
O, cześć wam, radzieccy kamraci!
Za pomoc dla ludu walczącej Warszawy,
Niech Bóg wam stokrotnie zapłaci!

Gdy trupem padały kobiety i dzieci
U miejskich barykad i szańców,
Za Wisła spokojnie czekali sowieci,
Aż Hitler dobije powstańców.

O, czesc wam, o czesc, w samej rzeczy!
O, czesc wam, o czesc, demokraci!
Za pomoc w Powstaniu, za pospiech w odsieczy,
Niech Bog wam stokrotnie zaplaci!

Ten sam Rokossowski, nasz  wódz-falsyfikat,
Widokiem się nie mógł nacieszyć
I mruczał: Dopóki strzelają z barykad -
Nu, nima do czego się spieszyć.

O, cześć ci marszałku zwycięski!
Za odsiecz ginących twych braci,
Za pomoc Warszawie w tej dobie jej klęski,
Niech Bog ci stokrotnie zaplaci!

A Bierut w Lublinie, a Bierut sobaka,
Rozkazy już zaczął powielać:
Każdego Paljaka, kto tylko był w AK
Od razu na miejscu rozstrzelać!

O, cześć wam, moskiewskie bieruty!
O, cześć wam, ludowi kamraci!
Niech Bóg wam stuleciem straszliwej pokuty
Za zdradę Warszawy zapłaci!

A dzisiaj, ta ciżba moskiewskich zaprzańców,
A dzisiaj, te same psubraty
Z butami się pchają na groby powstańców
I wieńce im niosą i kwiaty -

Dziś oni te groby chcą wziąć w swa arendę
I ukraść im honor tej chwili
I zwołać umarłych pod swoja komendę,
Gdy żywych już sami dobili.

Ach, precz stad radzieccy kamraci!
Ach, precz stad, zdradzieccy psubraci!

Czekaliście wtedy, i dziś poczekajcie.
Nie bójcie sie. Bóg wam zapłaci.
1954


Большое спасибо **

Za dywizję wołyńską, nie kwiaty i wianki -
Szubienica w Lublinie. Ojczyste Majdanki.

Za sygnał na północy, bój pod Nowogródkiem -
Długi urlop w więzieniu. Długi i ze skutkiem.

Za bój o naszą Rossę, Ostrą Bramę, Wilno -
Sucha gałąź lub zsyłka na rozpacz bezsilną.

Za dnie i noce śmierci, za lata udręki -
Taniec w kółko: raz w oczy a drugi raz w szczęki.

Za wsie spalone, bitwy, gdzie chłopska szła czeladź -
List gończy, tropicielski: dopaść i rozstrzelać!

Za mosty wysadzone z ręki robotniczej -
Węszyć gdzie kto się ukrył, psy spuścić ze smyczy.

Za wyroki na katów, za celny strzał Krysta -
Jeden wyrok: do tiurmy. Dla wszystkich. Do czysta!.

Za Warszawę, Warszawę, powstańcze zachcianki -
Specjalny odział śledczy: "przyłożyć do ścianki".

Zwinąć chorągiew z masztu. Krepą jest zasnuta -
Za dywizję Rataja, Okrzei, Traugutta.

Pociąć sztandar w kawałki. Rozdać wśród żołnierzy
Na drogę niech wezmą. Na sercu niech leży.
8 II 1945


  * Marian Hemar ROCZNICA, NOWA PIEŚŃ NA ZNANA NUTĘ
** Kazimierz Wierzyński - NA ROZWIĄZANIE ARMII KRAJOWEJ



niedziela, 2 maja 2010

Wariograf w ryby siną farbą dziargane

 Właściwie pełny tytuł powinien brzmieć Z cyklu Onet poleca: "Wariograf w ryby, siną farbą dziargane"




Kolejny geniusz nie wytrzymał parcia i się odezwał. Czy Olbrychski to drugi po Tusku Polak, którego Bóg dotknął geniuszem czy dotykał go tylko drugi po Bogu - Andrzej Wajda, nie ma specjalnego znaczenia.

Pełniejsza diagnoza Azji Tuhajbejowicza brzmi tak:
Miedwiediew przyjechał, nie licząc się z ryzykiem. Putin był w Katyniu i Smoleńsku. Patrzyłem na to z zapartym tchem. Właściwie się poderwałem i wziąłem okulary, żeby przyjrzeć się, jak wyglądają ich twarze. Jestem aktorem, więc momentalnie wychwytuję czyjeś kłamstwo i zapewniam panią, że Putin nie grał, chociaż wyćwiczony kagiebista umie wszystkie uczucia doskonale zagrać albo trzymać je na wodzy, jeśli trzeba. To przecież trenują w tych świetnych szkołach dyplomacji. Widziałem go z bliska i słyszałem drżenie w jego głosie, gdy mówił do Tuska jeszcze w Katyniu, a już w Smoleńsku nie udawał niczego. To był szok, również dla wspaniale wyćwiczonego pułkownika KGB i wybitnego polityka.
Niech się tylko o tym dowie CIA, Mossad czy chiński wywiad. Pacjent ma portfel zleceń do końca świata albo jego. Powinien tylko swój wzrok i mózg przetwarzający impulsy dochodzące z oczu ubezpieczyć na kwotę będącą co sumą budżetową Chin i USA. Będzie miał siłę wrogów. Wszystkie Ośrodki Badań i Analiz nie tylko Rosji czy wschodnich ale zachodnich, północnych i południowych mogą się pakować a analitycy na bruczek. Wariograf z ludzkim DNA, który z racji wykonywanego zawodu potrafi zagrać bezdomnego z Londynu, barrakudę i matkę Teresę może uczestniczyć praktycznie w każdych negocjacjach politycznych. Jeżeli przyjąć, że umiejętności obejmują skanowanie pokerowych twarzy biznesmenów, oczami duszy mojej widzę, widzę... największy Skarb Narodowy i Prawdę Objawioną.

Jakby tego było mało, pajac dorzucił postulat, by Saakaszwili przeprosił za Stalina i Berię , bo... Gruzini. Czyli: za Hitlera Austriacy, za Dzierżyńskiego Polacy, a za Bermana i Różańskiego... wiem wiem, też Polacy!

Co za bezgraniczna głupota. Aż chce się zawołać - Boże, Ty Widzisz i nie grzmisz?! Nie zapytam, domyślam się odpowiedzi. Nie zawracaj mi... głowy chłopie, to tylko aktor.

-------------------
W następnym odcinku moje stanowcze nie teoriom spiskowym, czyli jak się Igor Janke zaplątał we własne sznurowadła.


.