czwartek, 10 grudnia 2009

Jaruzelski, prosisz? Masz!


W 2001 w Vivie (nr 8 z 9.04.2001 r., s. 64) ukazała się rozmowa z "Generałem" pod tytułem Niech to wszystko co powiem będzie użyte przeciwko mnie.

Prosisz?
Masz!
W programie Kropka nad i a tak naprawdę Aureola nad Generałem powiedziałeś: to pierwszy bym dostał kulę w łeb, to obraża wojsko polskie

Wiesz śmieciu kiedy obraziłeś Wojsko Polskie?
  • Gdy przez ponad pół wieku nie odwiedziłeś grobu ojca.
  • Gdy poprosiłeś Gorbaczowa by uporządkował Jego mogiłę. Dobry był Pan żołnierze sowieccy uwinęli się jak trzeba. Uporządkowali. Jeszcze się tym chwalisz!
Obraziłeś Wojsko Polskie:
  • w 1946 - gdy ścigałeś w piotrkowskiem, radomszczańskiem żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego i w 1947 gdy ochraniałeś fałszerstwo wyborcze. 
  • w latach '50 gdy lustrowałeś szkoły wojskowe i czyściłeś wojsko z katolików i kułaków (twoje cytaty pochodzą z protokołu Inspekcje Szkół Oficerskich (2.01.-15.06.1951 r.). CAW, sygn. IV/ 820 /136)
Kadra oddana jest sprawie budownictwa socjalizmu i przyjaźni dla potężnej twierdzy pokoju ZSRR W szkole w widoczny sposób wśród całego stanu osobowego wzrosło przywiązanie i zrozumienie roli PZPR oraz umocnienie miłości do WKP(b) i wodza postępowej ludzkości Generalissimusa Stalina.
Było pięknie lecz nie do końca bowiem donosiłeś:
Drobnomieszczańskie klerykalne otoczenie Sieradza wywiera nacisk na oficerów i podchorążych Szkoły. Wyrazem tego nacisku jest wzięcie ślubu w kościele przez członka partii ppor. Utechta o czym przez dłuższy czas nikt w szkole nie wiedział.

Do egzekutywy POP Kursu Doskonalenia Podoficerów Zawodowych - wybrano na zastępcę sekretarza kułaka Kozaka Franciszka. Okłamał Partię referując swój życiorys, zamiast podanych 14 ha ma 16.80 ha i 15 świń. Został usunięty z szeregów partyjnych
  • w 1956 - gdy głosowałeś za pozostaniem na stanowisku Rokossowskiego. 
  • w 1966 - gdy z lojalności do tow. gen. Spychalskiego nie wszedłeś do kościoła, w którym na katafalku spoczywała Twoja Matka 
  • w 1968 - gdy wjechałeś czołgami do Czechosłowacji 
  • w 1970 - gdy kazałeś strzelać do robotników!
  • 13 XII 1981 r.
  • W 1989 r - gdy pozwoliłeś się wybrać na prezydenta  
  • obrażałeś Wojsko Polskie każdym medalem przypiętym przez Sowietów do twojego munduru!
Nie wiedziałeś jak kończyli żołnierze KWP, którzy dostali się w łapy władzy której broniłeś z karabinem w ręku? Chętnie wyjaśnię:
Pokazowy proces 17 żołnierzy KWP odbył się 7 maja 1946 r. w sali kina "Kinema" w Radomsku. Na salę przyprowadzono publiczność (w tym rodziny oskarżonych i młodzież szkolną). Sąd po kilkuminutowej naradzie skazał: 12 oskarżonych na karę śmierci a 5 pozostałych na karę 15 lat .

Por. Jan Rogólka "Grot" - 33 lata - dowódca batalionu "Żniwiarka" skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano (Fot. OZbŻKWP)


Benedykt Ratajski - 23 lata - skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Ryszard Chmielewski - 22 lata - skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Ryszard Nurkowski - 20 lat - skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Sierż. Józef Kapczyński "Szary" - 24 lata - skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Czesław Turlejski - 19 lat - skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Stanisław Wersal - 20 lat - skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Karol Wieloch - 20 lat - skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Piotr Proszowski - 23 lata - został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Józef Koniarski - 37 lat - skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Leopold Słomczyński - 19 lat - skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano
(Fot. OZbŻKWP)


Adam Lasoń skazany na 15 lat więzienia
(zdjęcie współczesne) (Fot. OZbŻKWP)


Józef Zięba skazany na 15 lat więzienia
(Fot. OZbŻKWP)

Kazimierz Matuszczyk skazany na 15 lat więzienia
(Fot. OZbŻKWP)


Stanisław Śliwiński został skazany na 15 lat więzienia
(Fot. OZbŻKWP)




Tadeusz Gala skazany na 15 lat więzienia
(zdjęcie współczesne) (Fot. OZbŻKWP)

Wyroki wykonano w pośpiechu. Ostatnią osobą, która rozmawiała ze skazanymi przed egzekucją był ksiądz Stanisław Piwowarski, kapelan I batalionu 27 pp AK dowodzonego przez " Warszyca". Ks. Piwowarski udzielił im ostatniej posługi kapłańskiej.
W nocy z 9 na 10 maja 1946 r. prawdopodobnie w piwnicach PUBP w Radomsku w bestialski sposób zamordowano 12 żołnierzy KWP. Ich ciała zakopano w poniemieckim bunkrze koło Bąkowej Góry. W tydzień później mieszkańcy wsi przy udziale rodzin zamordowanych urządzili im pogrzeb na miejscowym cmentarzu. We wspólnej mogile spoczęło 10 żołnierzy KWP; dowódca por. Jan Rogólka został pochowany w Woli Rożkowej, natomiast najmłodszy z zabitych - Leopold Słomczyński w Radomsku.
9 maja o godz. 21.00 woła mnie ksiądz proboszcz bo oto porucznik UB przyszedł twierdząc, że skazani proszą księdza. Wziąłem 12 komunii św. I razem z tym komendantem poszedłem na ul. Kościuszki do budynku UB. Oni byli tam zamknięci w piwnicach. Był tam taki połamany stół. Położyłem na nim bursę i wtedy oni pojedynczo przychodzili - cała dwunastka. Po spowiedzi każdy chwytał mnie za szyję, żegnał się, całował bo ja ich wszystkich znałem z lasu. Był wśród nich 18 letni chłopiec - Leopold Słomczyński. Łzy mu płynęły gdy mówił: >Ja się śmierci na boję ale bardzo cierpię. Tatuś mój przyszedł z czteroletnim bratem. Kiedy widzenie się kończyło żołnierz mówi - koniec! - a wtedy brat mnie chwycił za głowę i nie chciał puścić. Dopiero żołnierz oderwał te rączki od mojej głowy. Ten widok - płaczącego brata i moich rodziców - jest moim cierpieniem przed śmiercią.< Po wyspowiadaniu ich wszystkich poszedłem na górę żeby podpisać dokument, potwierdzający wykonaniu mojej posługi. Powiedziałem do nich >nie powinniście skazywać człowieka, który ma 18 lat< a oni powiadają - >sąd wojenny, nie ma żadnej dyskusji<. Była godz. 1.00 w nocy jak opuszczałem to miejsce i widziałem, że przed budynkiem stało już auto - nie wiedziałem wówczas, że czeka by zabrać ciała. Po moim odejściu wszystkich chłopców zamordowali, wywieźli do Bąkowej Góry i tam zostawili w bunkrze.
(Relacja ks. Stanisława Piwowarskiego - spowiednika zamordowanych, nagrana 16 lipca 2001 r.)
Z wyroku rehabilitacyjnego: 
Egzekucja skazanych na karę śmierci miała wszelkie cechy mordu połączonego z okrutnym okaleczeniem ciała (łamanie nóg i żeber, wydłubywanie oczu, wbijanie gwoździ w głowę, wycięcie języków, odcięcie dłoni)

Przez całe życie miałeś wyjście. Pierwsze - 4 maja 1945 roku. Wystarczyło przejść na drugą stronę Łaby. Ty wróciłeś na defiladę w Schmachtenhagen.

Przykładem prawdziwej przyjaźni między narodami jest utwór Karela Kryla. Nie minęły trzy lata od wizyty czołgów w Czechosłowacji, gdy pieśniarz zaśpiewał: 



Organy w Oliwie zamarły w pół dźwięku
Jest cicho nad brzegiem, ulice we mgle
A mózg, który winien prowadzić ich rękę
Automat i czołgi kieruje na cel,
W imie socjalizmu.

Być wdzięczny tej ręce, co ochłap ci rzuca,
Gdy stół pod choinką, a nie ma co jeść,
Być niemym jak ryba i krzyk zdławić w płucach
Lub pod gąsienicą pozwolić się zgnieść
W imię socjalizmu.

W stajence na sianie znajdziesz swój dom,
Byś bliżej Boga, ubogi jak On,
Do ceny dołożą sto haseł nowych,
Do ceny dodadzą popiersie gipsowe
I twoje westchnienie i jakieś wspomnienie,
Twą radość, twój płacz
I głód

Już radość świąteczna gdzie indziej rozbrzmiewa
Organy w Oliwie żałobnie dziś łkają
Żołądek twój głodny kolędy ci śpiewa,
W refrenie nie dzwony lecz strzały zagrają
W imię socjalizmu.


***********************


Varhany v Oliwie pozbyly zvuku, 
je mlha a ticho a nevidíš břeh, 
a namísto mozku, jenž vedl by ruku, 
jen pistole píší po šedivých zdech 
ve jménu Humanity! 

Být vděčný té ruce, co zbytky ti hází, 
když není co jíst a je vánoční čas, 
být němý, jak ryba, jež na stole schází, 
když na dlažbě pásy ti rozdrtí vaz 
ve jménu Humanity! 

Ve stáji v seně
ti vykážou byt, 
to abys denně
se přiblížil Kristu,
a přirazí k ceně
i slovíčko "lid",
a přirazí k ceně
i sádrovou bystu,
i slova, jež slýcháš,
i vzduch, který dýcháš, 
tvou radost,
 slzy,
i hlad.

Od varhan v Oliwie ticho se dívá, 
už pastýři Ježíše přivítali, 
koledy hladem ti žaludek zpívá 
a v refrénu zahrají samopaly 
ve jménu Humanity!

Mam nadzieję, że tę pieśń ktoś ci zaśpiewa 13 grudnia pod domem.

Lech Kowalski - Generał ze skazą, Warszawa 2001
Bohdan Urbankowski - Czerwona Msza czyli uśmiech Stalina, Warszawa 1998


9 komentarzy:

Koteusz pisze...

Po żołniersku. Prosto w oczy. Niech się cieszy, że nie między!

pozdr

nielubiegazety2 pisze...

Koteusz

Całe życie załgane. Tego sciemą nie można nazwać. Załgany i molestowany.
On nie chciał być szefem Głównego Zarządu Politycznego. kilka razy go prosili. Czechosłowacja. Nie on. Wtedy było świeżym ministrem ON i akurat był na wakacjach. Nad ... Morzem Czarnym.
"Wolskim" pewnie też. Na I Sekretarza zgodził się dopiero gdy mu kalasznikowa przystawili.

Co za załgany życiorys. Dzień po dniu rok po roku.

Kozik pisze...

Dzięki za artykuł.

Najlepszym dowodem na to, że III RP to neo-prl (wymawiać jak splunięcie*) jest fakt, że ta łachudra zamiast gnić w pierdlu, łazi dziś po tvn-ach. A dziś znów miałem okazję poczuć się jak dwadzieścia parę lat temu, bo we wspomnianym kanale zobaczyłem dupę z dwoma uszami. I dupa przemówiła, wzbogacając swój, dobrze znany prl-owski bełkot najnowszymi osiągnięciami michnikowszczyzny.

No i jeszcze ten groteskowy bełkot kwacha w obronie jaruzela.

Ja przepraszam, że się unoszę ale ja nie jestem poseł zaproszony do tv. Ja jestem Kozik, w dupie mam elektoraty i opinię.

Ukłony!

*) Cytat ;)

nielubiegazety2 pisze...

Kozik!
Pojawienie się Goebbelsa stanu wojennego * w Walterowni to żadne zaskoczenie.
Stary Walter odwdzięcza się za próbę załatwienia mu roboty u Kiszczaka.

Oglądanie TVN może być przyczyną wielu groźnych chorób!
Pamiętaj!

Ukłony!

----
* cytat ;)

Ellenai pisze...

Mocne. Ale takie powinno być.
Nigdy nie staram się wybaczać w imieniu ofiar, ale uciekam też od nienawiści. Jednak są rzeczy, o których zawsze nalezy pamiętać.
I ludzie, których już nie ma, a o ktorych pamiętać powinniśmy.
I prawda. Zaniedbana, zgłuszona, zakłamywana wciąż na nowo.
Dzieki, że przypomniałeś.

nielubiegazety2 pisze...

Mocne?
Czy ja wiem. Chciałem pokazać tchórzostwo moskiewskiej kukły. Całe życie lizał moskiewski but. Powinien teraz za to odpowiedzieć. Za całość.
Na kaes zasłużył już w 1946 r. Nie ostatni raz.
Powinien być sądzony za zdradę! To by było sprawiedliwe.

antoni pisze...

toto nie jest człowiekiem.To diabeł.Na wymioty się zbiera patrząc na tę gebę.

michael pisze...

Mam poważne wątpliwości, czy ten sowiecki żołnierz w polskim mundurze rzeczywiście jest synem Pana Jaruzelskiego spoczywającego w ~miejcu uznawanym za grób jego Ojca.

Tomasz Stępień pisze...

Tak dla uściślenia. Jam Rogulka pochodził z Woli Rożkowej, natomiast pochowany został na cmentarzu w Niedośpielinie.