Kwestia Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki nie będzie już budzić w tym roku żadnych namiętności. Przypadnie ona bez żadnych wątpliwości Mirosławowi Sekule za ostateczne potwierdzenie szczególnej teorii względności. To czego wczoraj i dziś dokonał poseł Sekuła musi budzić najwyższy szacunek.
Przybliżmy to zajmując się zagadnieniem dylatacji czasu sprowadzającego się do tego, że czas jaki mija dwoma zdarzeniami nie jest jednoznacznie określony, lecz zależy od obserwatora. To zadziwiające i sprzeczne z intuicją zjawisko można było zaobserwować wczoraj pod koniec posiedzenia komisji hazardowej. Mianowicie czas pomiędzy odpaleniem stopera posła Sekuły ogłaszającego 10 minut przerwy, do momentu kiedy Eksperymentatorowi stuknęło na stoperze 10 minut i zagadał do krzeseł pytając te przemiłe meble gięte czy mają jakieś pytania do osobliwości Zbynia, był różny w zależności od obserwatora.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komisja hazardowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komisja hazardowa. Pokaż wszystkie posty
piątek, 22 stycznia 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)


