Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Parulski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Parulski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 sierpnia 2010

Kontrola w gdańskim sądzie - wieczorny serwis informacyjny

W dniu dzisiejszym doszło do publicznego zgorszenia. Sąd Okręgowy w Gdański oddalił powództwo Lecha W. syna Bolesława przeciw Krzysztofowi Wyszkowskiemu.
Oto reakcja Prezesa Rady Ministrów Donalda T.

Nikt nie ma prawa zatruwać życia publicznego, za pieniądze podatnika  - tak premier komentuje zapowiedzianą kontrolę w Sądzie Okręgowym w Gdańsku zarządzoną przez ministra sprawiedliwości. Donald Tusk podkreśla, że zamachu na niezawisłość sędziowską nie ma, ale zapowiada, że bardzo wnikliwie będzie przypatrywać sie wykorzystywaniu publicznych funduszy.

Jeszcze jedna wypowiedź premiera Donalda T:

Ja osobiście i moi partnerzy w polityce teraz i zawsze wspieramy Lecha Wałęsę, wtedy kiedy jest dotkliwie, w sposób bardzo niesprawiedliwy oskarżany czy kiedy podaje się w wątpliwość jego biografię - powiedział szef rządu. - Wałęsa pozostanie narodowym skarbem i bohaterem narodowej legendy, o którą trzeba dbać, i to nie w interesie Lecha Wałęsy, ale całego polskiego narodu i w interesie naszej przyszłości - podkreślił premier. I przestrzegł wymiar sprawiedliwości: - Chcę zaapelować do sędziów i prokuratorów, aby nie nadużywali środków publicznych, bo nie będą mogli ich w przyszłości używać, jeśli tak to będzie dalej wyglądało. Tusk nie zostawił wątpliwości, że jego słowa są ostrzeżeniem: - Nie dziwię się, że dziś w Polsce narastają coraz większe emocje wokół wyroku niezawisłości sędziowskiej. Ci, którzy nadużywają cierpliwości Polaków i pieniędzy publicznych, sami stanowią dla tej instytucji największe zagrożenie. Jeśli to się nie zmieni, to takie zagrożenie może stać się faktem - powiedział.

Pozostałe wiadomości serwisu wieczornego.

Polska odniosła wreszcie sukces w negocjacjach z Unią Europejską. Po blisko półrocznych negocjacjach udało się wynegocjować zgodę Brukseli na zastosowanie w Polsce stawki VAT wyższej o 10 punktów procentowych niż zakładają to przepisy unijne. Wg prawa unijnego maksymalna stawka podatku VAT w Polsce będzie mogła wynosić w przyszłym roku 35% a nie 25 jak w pozostałych krajach. Sukces jest tym większy, że rząd będzie mógł zwiększyć tę stawkę w każdym kolejnym roku podatkowym nie więcej niż o 10 od sta.

Jak się dowiedział serwis Ściemy24, w ubiegłym tygodniu, w mieszkaniu Henryki Krzywonos, doszło do niezwykłego spotkania i wydarzenia. JE abp Życiński pobłogosławił recenzję Kazimiery Szczuki do biografii pani Henryki wydanej przez Krytykę Polityczną. Przeora zakonu zdefromowanego siostra Kazimiera odwzajemniła się, przekazując arcybiskupowi list pasterski. Treść listu jest znana Ściemie24, lecz z uwagi dobro owiec oraz pozostałej rogacizny nie zostanie ujawniona.

Palącym znicze na Krakowskim Przedmieściu strażnicy miejscy wręczają mandaty. Rodziny Jerzego Bafii i gen. Stanisława Kowalczyka zamierzają wystąpić do warszawskiej prezydentki Gronkiewicz-Waltz i  prezydenta Komorowskiego z żądaniem zapłaty za bezprawne wykorzystanie patentu na karanie podpadniętych waadzy grzywną za zaśmiecanie miasta. Strony nie wykluczają możliwości zawarcia ugody.

Trwają przygotowania do kampanii reklamującej dobrodziejstwa wynikające z obniżenia zasiłku pogrzebowego. Motywem przewodnim będzie Lacrimosa z Requiem V. A. Mozarta oraz hasło: Pochowamy nie gorzej niż Mozarta - w grobie trzeciej kategorii. Swoje zastrzeżenie co do wykorzystania muzyki masona zgłosił Ambasador Dobrej Woli Federacji Rosyjskiej na Polskę JE - Adam Wielomski. Ostatecznie odstąpił od zastrzeżeń w przekonany, iże rzeczony Mozart napisał tylko pierwszych osiem taktów partii wokalnej. Jednak wydaje się, że decydujące znaczenie dla odstąpienia od protestu miała obietnica udzielenia wywiadu przez oficera prowadzącego agenta Informacji Wojskowej o pseudonimie "Wolski". W redakcji Pro Fige, Rege et Lege trwają intensywne przygotowania tak do wizyty generała prowadzącego, jak i nawiedzenia redakcji przez portret Komorowskiego, którego władza (Komorowskiego, nie portretu) pochodzi od sił nadprzyrodzonych.

Z kolei  na lotnisku Siewiernyj w Smoleńsku trwają przygotowania do uroczystego nakrycia pozostałości Tu154M brezentem. Uroczystość z udziałem ministra spraw zagranicznych Radosława S., spraw wewnętrznych Jerzego M. oraz Naczelnego Prokuratora generała Wojskowego odbędzie się 10 września, w półrocznicę katastrofy. Po uroczystości odbędzie wieczornica poetycka w reżyserii Andrzeja Wajdy i  udziałem Daniela Olbrychskiego. Przy okazji prokurator generał Ryszard P. odbierze kolejną wersję nagrań z czarnych skrzynek i wymieni przekazane omyłkowo przez Tatianę Anodinę akta badania wypadków w teatrze Variétés i pożaru Domu Gribojedowa, na akta dochodzenia w sprawie katastrofy lotniczej.

Serwis Ściemy24 uprzedza, że sezon na Varia(ctwia) dopiero się zaczyna.


.

niedziela, 22 sierpnia 2010

Prokurator generał Parulski jedzie Sèvres

Dzielny prokurator generał trzasnął obcasami przed premierem pułkownikiem z należytym respektem i dostał akta caluśkie tomy akt. Caluśkie to piszę na wyrost. Z taśmami, co to je caluśkie przegrywano przy świadkach jest zamieszanie. Prokurator generał odebrał wersję 4 beta 354 Release Candidate plus dogrywkę. Z tym, że prokurator generał Parulski pojedzie teraz nie do Moskwy lecz do Sèvres. Będzie tam służył za wzorzec apolitycznego prokuratora. Dobre dwa tygodnie temu, Duda mój ulubiony, obok Zielińskiego, cyngiel z Dziennika Gazety Prawnej doniósł, że w Prokuraturze Wojskowej wybuchła awantura. Ciężko pokłocili się prokurator Marek Pasionek oraz były już pułkownik Parulski. Ostatni wysłał pierwszego do Moskwy po cośtam. Niestety do stolicy proletariatu nie dotarła bumaga i prokurator większość czasu nudził się w hotelu. Gdy wrócił dostał opie..ol od Parulskiego. Duduś czujnie poszukał źródła konfliktu. Pasionek jako, że przyszedł z Katowic został sklasyfikowany jako wrrredny ziobrysta, Parulski zaś, jako sekowany ongiś przez strrrasznego Ziobrę.

Jakoś nie zapamiętałem duszenia Parulskiego przez Ziobrę. Zrobiłem małą kwerendę i mnie olśniło. Na początku lipca 2009 r. Parulski Stowarzyszenie Prokuratorów RP, pod jego światłym przewodnictwem rozdarło swe togi i zaapelowało o zakończenie politycznych nacisków na prokuraturę. W apelu podano szereg budzących grozę prawdziwych przestępstw, do jakich miało dochodzić prokuraturach. Parulski został wezwany na przesłuchanie i się zaczęło. Kolejną togę Parulski rozdarł na łamach Wyborczej użalając się nad zamachem na Stowarzyszenie Prokuratorów. Tamże Ewa Siedlecka czujnie napisała:
Gdyby panu Parulskiemu, członkom Stowarzyszenia Prokuratorów RP lub prokuratorom, którzy informowali dziennikarzy o wywieranych naciskach robiono z tego powodu jakiekolwiek przykrości, to trzeba przypomnieć, że art. 5 prawa prasowego zakazuje szykanowania za udzielenie informacji prasie - mówi dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Standardem na świecie jest ochrona a nie szykanowanie osób głośno mówiących o ważnych problemach. Nazywa się ich "whistleblowers" - "dmuchającymi w gwizdek" - dodaje Bodnar. Program Spraw Precedensowych, którym kieruje, obserwuje postępowanie prokuratury w sprawie apelu Stowarzyszenia Prokuratorów RP.
 Po tym trzasku rozdarły się togi sędziów ze Stowarzyszenia Justitia:
Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA wyraża głębokie zaniepokojenie w związku z podanymi przez Gazetę Wyborczą  z dnia 7-8 lipca 2007r. informacjami dotyczącymi podjęcia przez Prokuraturę Wojskową w Warszawie kroków zmierzających do przedstawienia Prezesowi Stowarzyszenia Prokuratorów RP zarzutu popełnienia przestępstwa.
oraz przeróżne togi ze Zrzeszenia Prawników Polskich. ZPP to bardzo zasłużony skrót. Warto zajrzeć na stronę Wiki i przekonać się jak ekipa w bryluje w Zrzeszeniu.
Jesteśmy stowarzyszeniem skupiającym wszystkie prawnicze profesje. Chcemy, żeby Zbigniew Ziobro podjął jako prokurator generalny odpowiednie działania. Przecież z jego wypowiedzi wynika, że doskonale wie o postępowaniu wszczętym w sprawie prokuratora Parulskiego.
Do drących się tóg dołączyło rozdarte serce posłanki Katarzyny Piekarskiej, która złożyła interpelację poselską. Nikt (poza rzecznikiem RPO) już nie śledził dalszych losów nacisków bo prawdziwe piekło rozpętało się, gdy wzór cnót były prokurator Kaczmarek wpadł do Marriota pojeździć windą.
Trochę poszperałem i nie znalazłem procesowych następstw uprzejmych doniesień o zamachach na niezależność. Okazało się też, że wezwanie Parulskiego na przesłuchanie miało taki związek z apelem, że poproszono go by podzielił się wiedzą na temat opisanych tam zbrodni ziobryzmu, gdyż wydawały się przeokrutne. Interpelacja. Odpowiedź na interpelację.

Jak wszystkie i ten balon ze zbrodniami kaczyzmu okazał się nic nie wartym flakiem.

Dlaczego prokurator generała pojedzie i już zostanie w Sèvres? Ano jako wzorzec niezależnego prokuratora. Pan Parulski swoją karierę w prokuraturze wojskowej rozpoczął najbardziej apolitycznie tak jak tylko można sobie wyobrazić.
Otóż wg Bronkopedii w 1982 r. został powołany do ZAWODOWEJ służby wojskowej w Prokuraturze Wojskowej w Poznaniu. Bardzo zabawne sformułowanie. Mam nieodparte wrażenie, że Parulski co sił w nogach uciekł przed polityką do apolitycznej wówczas armii ochotniczo. Jak wszyscy wiemy w stanie wojennym prokuratura wojskowa była dla apolitycznych i niezależnych prawników najbezpieczniejszym przytuliskiem, wręcz azylem. Kto chciał być apolityczny i niezależny walił w 1982 r. do wojskowej prokuratury i generalnie do apolitycznego wojska jak siwy dym.

To już kolejny po Andrzeju Treli chwat, który karierę zaczynał w stanie wojennym i awans generalski okazji rocznicy zwycięstwa nad bolszewikami. Treli pozazdrościć ZOMOwskiej inicjacji w Batalionach Centralnego Podporządkowania.

Dawaj Bronek, dawaj. Jaruzelski i Kiszczak już czekają na marszałka. Kiszczakowi po drodze stopień solo "generała". Ale to można załatwić na szybko z okazji rocznicy połowinki wyzwolenia - 17 IX.

O tej i nie tylko tej rocznicy jeszcze dziś. W końcu z jakiegoś powodu Białystok posmutniał. A wczoraj był jeszcze wesół.