Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białostocczyzna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białostocczyzna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 września 2010

Trzecie wyzwolenie białostocczyzny

 Dlaczego to już trzecie takie szczęście wyjaśniałem w poście Smutny Ossów i Białystok oraz takie tam. Teraz o innej sprawie. W ostatnie kadry klipu "Parasola" piosenka szturmowa zajmuje fotomontaż tablicy upamiętniającej żołnierzy Armii Czerwonej którzy zginęli na ziemi białostockiej walcząc z III Rzeszą. Napis uzupełniłem wirtualnie o akapit i bandytami z AK. Nie jest to w żadnym wypadku kwestia złośliwości.



Frontowe działania Armii Czerwonej poprzedzały i zamykały oddziały NKGB. Nie wszyscy zdają sobie skalę z terroru z jakim spotkali się żołnierze Armii Krajowej. W czasach Nowej Polityki Historycznej szajki Komorowskiego i Tuska ta wiedza ma szansę zostać informacją drugiej kategorii. Niby nie zakazaną lecz nie przypominaną i wstydliwie chowaną w ostatnim rzędzie i na najniższej półce. Odkurzę wobec tego kilka dokumentów i faktów by nie zaszły pajęczyną.

W związku dyskusją jaką wywołało zdjęcie postanowiłem zareagować. Wszystkie cytaty oraz skany dokumentów pochodzą z książki Piotr Kołodziejczyka NKWD i GRU na ziemiach polskich 1939-1945  wyd. Bellona, Warszawa 2002 ( str. od 219 do 275). Książka jest sucha, oparta na dokumentach oraz publikacjach historycznych dotyczących tej tematyki.

Na początku 1943 r. NKWD ZSRS przystąpił do tworzenia specjalnych grup operacyjno-czekistowskich dla terenów sowieckich znajdujących się pod okupacją niemiecką. Jako pierwsze utworzono grupy NKWD dla republik: litewskiej, białoru-skiej i ukraińskiej. Składały się one z kierownictwa, składu operacyjnego i gospodarczo-technicznego30. Ich zadaniem było uporządkowanie pod kątem operacyjno-agenturalnym dokumentów wywiezionych z terenów zajętych przez Wehrmacht, znajdujących się w Oddziale I Specjalnym NKWD ZSRS w Swierdłowsku. Do zadań grup specjalnych NKWD należało również przygotowanie nowych kadr aparatu bezpieczeństwa oraz agentury dla przyszłej pracy operacyjno-czekistowskiej, przerzucanie agentów przez linię frontu i utrzymywanie z nimi łączności, zabezpieczanie zdobytych materiałów archiwalnych oraz ujawnienie zdrajców i "sprzedawczyków Ojczyzny".

Pod koniec 1943 r. nastąpił wzrost aktywności sowieckich organów wywiadowczych na Kresach Wschodnich, co było związane głównie ze zbliżającym się frontem. Po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie32 zastępca Berii gen. Bogdan Kobułow wydał 25 stycznia 1944 r. wytyczne do operacji agenturalnego rozpracowania podziemia polskiego na Kresach Wschodnich noszącej kryptonim "Sejm" . Skierowane one były do komisarzy ludowych bezpieczeństwa państwowego Białoruskiej, Ukraińskiej i Litewskiej SRS oraz naczelnika Głównego Zarządu Kontrwywiadu Ludowego Komisariatu Obrony "Smiersz". "Biorąc pod uwagę doświadczenia w walce z polskim podziemiem nacjonalistycznym w latach 1939- 1941 - pisał Kobułow, a także antysowiecki charakter działalności polskich nacjonalistycznych organizacji w poprzednim okresie - NKWD ZSRS w pracy nad Polakami proponuje kierować się niżej przedłożonymi propozycjami:
1)    Wykryć i zewidencjonować na oswobodzonym terytorium wszystkie działające nielegalnie polskie organizacje nacjonalistyczne i zorganizować aktywne rozpracowanie wywiadowcze. Założyć ewidencyjne formularze wszystkich kierowników organizacji, przebywających na nielegalnej stopie, emisariuszy i łączników i operacyjną ewidencję wszystkich uczestników wykrytych organizacji, a także otoczenie będące ich bazą (duchowieństwo katolickie, oficerowie, członkowie byłych partii politycznych, bliscy krewni represjonowanych przez organa NKGB i inni).
2)    W wykrytych organizacjach poddawać aresztowaniu w pierwszej kolejności kadrę kierowniczą i osoby, które prowadziły aktywną walkę z partyzantami; które przygotowują wystąpienia zbrojne przeciwko władzy sowieckiej, prowadzą aktywną antysowiecką pracę. Bezwzględnie wyłapywać wszystkich wykrytych emisariuszy i przebywających na stopie nielegalnej, wykorzystując tajne zdjęcia i przewerbowanych, w stosunku do których jest gwarancja, że będą oni uczciwie pracować wypełniając nasze zadania.
3)    W wypadku wykrycia zamierzeń tych lub innych polskich organizacji i grup zbrojnego wystąpienia, zapobiegać tym wystąpieniom, zdecydowanie tłumiąc wszelkie próby w tym kierunku.
4)    We wszystkich wypadkach wykrycia organizacji nacjonalistycznych stosować środki w celu ustalenia ich centrów kierowniczych i kanałów łączności z Londynem. Szczególną uwagę zwrócić na wykrycie nielegalnych radiostacji, składów broni, drukarni, ustalenia łączników organizacji i kwater konspiracyjnych. W stosunku do wykrytych radiostacji rozpocząć przedsięwzięcia operacyjnego wykorzystania ich w naszych celach.
5)    Zwerbować odpowiednią agenturę w celu wykrycia w pierwszej kolejności składu kierowniczego organizacji nacjonalistycznych, łączników i właścicieli mieszkań konspiracyjnych. Zabezpieczyć wykrycie wśród wszystkich uczestników organizacji niemieckiej i angielskiej agentury, przechwycić kanały łączności i wniknąć do organów kierujących tymi organizacjami na wyswobodzonych i jeszcze okupowanych sowieckich terytoriach, a także na obszarze Polski, a szczególnie - Warszawy.
6)    Odbudować łączność z wywiadem, pozostającym na terytorium czasowo okupowanym przez Niemców. Szczegółowo sprawdzić jego zachowanie się i łączność nawiązaną w czasie okupacji i możliwości jego przeniknięcia do nacjonalistycznego podziemia.
Biorąc pod uwagę to, że polska ludność zdolna jest do noszenia broni i będzie zaciągać się w skład polskich formacji w ZSRS, należy przedsięwziąć środki, aby nie dopuścić emisariuszy rządu londyńskiego i uczestników nacjonalistycznego podziemia w szeregi mobilizowanych"


W każdym rejonie zaczęto tworzyć grupy pościgowe (tzw. istriebitielnyje bataliony), liczące do 200 osób. Kierowały nimi wydziały wojskowe rejkomów partii oraz organa NKWD-NKGB. Grupy pościgowe były organizowane głównie ze "sprawdzonej i przygotowanej do walki ludności miejscowej", dobrze zorientowanej w warunkach lokalnych. W ich skład wchodzili głównie byli partyzanci. Przy każdej z takich grup pościgowych były tworzone grupy współdziałające (na wsiach, w urzędach, przedsiębiorstwach