Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hans Frank. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hans Frank. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 maja 2012

Patron


Na portalu Frondy ukazał się artykuł  Kim sąAutonomiczni Nacjonaliści? Autor i cytowane przez niego osoby niezbyt się wysilili. Historyczne pitu-pitu można przeczytać w Wikipedii, zwłaszcza niemieckiej, zaś kwestie ideologiczne potraktowano z niezwykłą delikatnością . Zamieściłem tam swój komentarz. W uzupełnieniu opisu pokraki dodam, że z cywilizacji łacińskiej wzięto salut i te elementy sztuki, które są wyrazem wielkości imperium rzymskiego, odrzucając platońskie cnoty, etykę, prawo. Chrześcijaństwo potraktowano podobnie. Garściami czerpią z zasad etycznych opisanych na prawie silniejszego, czy jakbyśmy dziś powiedzieli darwinizmie społecznym, występującym w doktrynie nazistowskiej oraz ukraińskich nacjonalistów. Do tego wyraźne ciągoty powrotu do pogańskich korzeni, kult wojowników siły i przemocy. Tak wygląda cała zas[----] agresywna koncepcja rasy i kultury za przeproszeniem europejskiej.

Nic dziwnego, że wśród wyznawców popieprzonej ideologii na piedestale stawia się misjonarzy Hitlera, szczególnie formację Waffen SS - marzycieli w hełmach. Nawet po czesku to nie brzmi śmiesznie Evropské Waffen SS - Snílci v přilbách.


Stronka autonomicznego narodowo socjalistycznego oporu z Czech została przeniesiona z domeny http://www.odpor.org/ Treść jeszcze istnieje w pamięci wujka Gugla: http://tinyurl.com/pamiec-wujka-Gugla. Nowa domena http://www.svobodny-odpor.blogspot.com/ wita znajomym Za národní socialismus. Naziolkowie mają nawet choć kulawą, automatyczną polską wersję.

Westchnień na stronach i forach europejskich autonomów jest więcej. Wzdychają wszyscy po równo: Nordycy i Słowianie, cała europejska rasa.

Polscy wyznawcy są o tyle upośledzeni, iż w czasie okupacji, volkspatriotom nie udało się stworzyć żadnej formacji Waffen SS. Z tego smutnego powodu wyrazy składam cierpiącym wyrazy głębokiego współczucia. Jakież to smutne, żule! Zgodę na działanie uzyskał firerek Wacuś - który zawisł za cóś - Krzeptowski. Rekrutacja do Goralische Freiwilligen Waffen SS Legion zakończyła się żałosną kompromitacją. Zaloty innych były odrzucane. Pewnie także z tego powodu, iż byłoby to prawdopodobnie najbardziej nielojalne wojsko Hitlera.

Jakimś piramidalnym nieporozumieniem ze strony polskich narodowych socjalistów, jest wciąganie na swoje sztandary i robienie wojowników, obrońców opisanego dziedzictwa "europejskiego" polskich bohaterów narodowych zamęczonych przez czerwoną zarazę. Doczekali oni zła, które przyszło ze wschodu i podjęli z nim walkę, gdyż szczęśliwie teutońskiej i ukraińskiej zarazie nie udało się ich zabić. Bezczelność tych grupek przekracza wszelką miarę. Aplauz dla nich ze strony Gazety Polskiej i jej internetowego oddziału nie tylko wprowadza groźny moralny nieporządek, ale przyczynia się do umacniania i rozlewania dziadostwa. GuPolowym misiom odpadli już oba oczki. Gratulacje debile.

A teraz podmiot liryczny postu: baron, doktor nauk prawniczych, SS- Gruppenführer Otto von Wächter, budowniczy szerokiego frontu narodowo socjalistycznego w Polsce i na kresach wschodnich, złożonego z miejscowych volkspatriotów.



Gdyby jakiś patriotyczny żulik chciałby sobie powiesić nad łóżkiem kolorowy portret nie musi brudzić łapek farbkami. Już jest, służę adresem