Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hołota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hołota. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 marca 2012

Co powinniśmy wiedzieć o nacjonalizmie ukraińskim i UPAtrioci znad Wisły

Poprzednią notkę kończył przypis do do rozważań profesora Grotta wokół książki Dmytro Doncowa ideologa OUN "Nacjonalizm". Tekst Co powinniśmy wiedzieć o nacjonalizmie ukraińskim traktujący o naturze nacjonalizmu ukraińskiego pojawił się (w różnych mutacjach ) na wielu portalach oraz drukiem. Np. w Naszym Dzienniku, Bibule, na blogu ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Wreszcie w Biuletynie IPN - nr 7-8, (116–117) 2010 r. poświęconym stosunkom polsko – ukraińskim prof. Grott opublikował artykuł Ukraiński nacjonalizm a polska polityka wobec Ukrainy i Ukraińców” Biuletyn - plik pdf http://ipn.gov.pl/download.php?s=1&id=26992

Poniższe cytaty pochodzą z teksu opublikowanego na blogu ks. Tadeusza.

(…) filozofia człowieka i ściśle związana z nią filozofia społeczna oraz cała zaprezentowana tam [w książce Donicowa] aksjologia to rdzeń szowinistycznego nacjonalizmu o skrajnym charakterze. Doktryna nacjonalizmu ukraińskiego w takiej postaci, w jakiej ujmował ją Doncow w swoim „Nacjonalizmie” i w jakiej przyjęła się w OUN wykazuje cechy faszystowskie pokrewne nazizmowi. Skrajny szowinistyczny nacjonalizm przeżywa renesans na Zachodniej Ukrainie, a w Polsce istnieją organizacje współpracujące z organizacjami nacjonalistycznymi kontynuującymi tradycje OUN i UPA które teorie Donicowa przekuwał w rzeczywistość.

Główne cechy nacjonalizmu ukraińskiego wg autora rozważań to:
  • „Nacja ponad wszystko” Stosunki panujące wewnątrz niej też miały być odbiciem świata zwierzęcego. Miała tam obowiązywać hierarchia, na czele której stałby wódz o nieograniczonej władzy. Widzimy tu wyraźnie strukturę właściwą dla faszyzmu i hitleryzmu. Wódz miałby do dyspozycji tzw. „mniejszość inicjatywną” – kategorię ludzi uznanych za lepszych wobec reszty narodu, który w swojej masie był traktowany dość pogardliwie. Ta „mniejszość inicjatywna” miałaby prawo stosowania w stosunku do reszty społeczeństwa „twórczą przemoc”.
  • „siła” „teoria Darwina tłumaczy postęp zwycięstwem silniejszego nad słabszym w nieustannej walce o byt”. 
  • „Przemoc” „bez przemocy i żelaznej bezwzględności niczego w historii nie stworzono…przemoc, żelazna bezwzględność i wojna oto metody, przy pomocy których wybrane narody szły drogą postępu”
  • „Ekspansja” jako siła motoryczna nacjonalizmu ukraińskiego wynika z uznania narodu – „nacji” za gatunek w przyrodzie. Doncow powołuje się tu na Woltera, według którego „pragnienie świetności swego kraju oznacza pragnienie nieszczęścia swoich sąsiadów” i dodaje od siebie„ekspansji swego kraju wyrzeka się tylko ten, u kogo całkowicie obumarło poczucie patriotyzmu.
  • Kolejnymi siłami motorycznymi ukraińskiego nacjonalizmu są ponadto: fanatyzm, bezwzględność i nienawiść. Według autora „Nacjonalizmu” „fanatyk uznaje swoja prawdę za objawioną, którą mają przyjąć inni”. Stąd też płynie jego agresywność i nietolerancyjność w stosunku do innych poglądów.
  • (…) amoralność
    zajmuje ważne miejsce w katalogu cech ukraińskiego nacjonalizmu spod znaku OUN. Celem „moralności” wyznawanej przez ten nacjonalizm jest „silny człowiek”, a nie „człowiek w ogóle”. W przyrodzie nie ma bowiem humanizmu i sprawiedliwości. (…) Jest tylko siła (życie) i słabość (śmierć).

wtorek, 10 sierpnia 2010

Można skonać ze śmiechu

Dziś w nocy usłyszałem w telewizji wesolutką Kazimierę Szczukę.  Niepospolicie tęga głowa pani Kazimiery szczebiotała jak to na "happeningu" było wesoło, radośnie, a atmosferę doskonałej zabawy podkreślały transparenty ze śmiesznymi napisami i śmieszne gadżety. Byłem ciekaw co sprawiło, że babcia Kazia tak dobrze bawiła się z wnuczętami. Poszukałem i już wiem.

Mnie najbardziej rozśmieszył:

transparencik:
Fot. "Dowcipny transparent" PAP ze strony Onet.pl

i śmieszny gadżecik:
Fot. "Ale Wesoły Miś" też PAP ze strony Onet.pl

Tak jakoś skojarzyłem sobie wesoły imperatyw kategoryczny z transparenciku, ze zdjęciem innych śmieszek ze śmiesznymi gadżecikami (chyba już były na blogu).

Te rozradowane dziewczątka biorą udział w bardzo wesołym happeningu, urządzonym przez bardzo dowcipnych organizatorów, po moim zdaniem naprawdę dowcipnym psikusie (serio!!!), jaki urządziły bardzo wesołe samolociki B-17, czyli największym dywanowym nalocie na Berlin. Była jedna, istotna różnica pomiędzy wesołymi demonstracjami. Pod Bramą Brandenburską nikt nie skandował Jeszcze jeden, jeszcze jeden.

Przyznam, że dziewczęcy śmiech  nawiązuje poniekąd do salw humoru, jakie czekają radiosłuchaczy po odzyskaniu programu III Polskiego Radia. Będzie bardzo śmiesznie. Ale o tym już poście "Na powrót apolitycznej Trojki", soon!


.